kuchnia

Trochę łupów z targu. [galeria]

 Dziś , przedstawiamy backstage serowo-chlebowy, może zainspiruje kogoś do weekendowych poszukiwań smakołyków? Oglądajcie na zdrowie!         wystąpili: Sery i chleb z: Zagroda Przy Szlaku Dragonów Pruskich i Sery Pani Mierzwińskiej z Legnickiego Pola (telefon do wiadomości wybranych […]

Share Button

"Z czereśni będzie konfitura ładna…" czyli co nasze babki robiły w czerwcu?

Już trzeci dzień zajadam się czereśniami. Myślę o tym smaku końca roku szkolnego, wakacji spędzanych na wsi. Wędruję pomiędzy słodyczą owoców, które właśnie zjadam, a wyobrażonym kompotem, który unosi się na fali wspomnień. I jeszcze babcine pierogi. Tak… umiała gotować. […]

Share Button

Tylko jeden ser, ale za to jaki…

To czego zaczęliśmy wymagać od żywności, to: autentyczność. Stąd popularność ruchu slow food, produktów regionalnych czy ekologicznych owoców. Właśnie dlatego spada sprzedaż jedzenia z taśmy produkcyjnej. Nie przestało przecież być smaczne. Podejrzewam, że smak sztandarowych produktów niewiele się zmienił: Coca […]

Share Button

Malinowa zagroda.

Takie czasy. W spożywczym kupimy i detergenty i warzywa, księgarnie kuszą zabawkami i plastikowymi kubkami, z kolei tylko patrzeć jak do gospodarstwa domowego będziemy chodzić na piwo.  Do antykwariatu ludzie chcą przychodzić na… : – Dzień Dobry, czy to antykwariat? […]

Share Button

GOSPODYNI LITEWSKA czyli nauka utrzymania porządnie DOMU i zaopatrzenia go we wszystkie przyprawy, zapasy kuchenne, apteczkowe i gospodarskie tudzież hodowania i utrzymania bydła, ptastwa i innych żywiołów, według sposobów wyprobowanych i doświadczonych a zarazem najtańszych i najprostszych.

Wiele jest u nas dzieł o gospodarstwie(…) pisane (…). Po większej części sposoby i rady w nich zawarte, są imaginacyjne, w głowie tylko piszącego wylęgłe, a żadną praktyką nie stwierdzone: na kilkunastu artykułach, znajdzie się ledwo jeden prawdziwie użyteczny i […]

Share Button

Bloger je ruskie? Cztery pokolenia pod jednym dachem i ja.

Podobno bloger nie je kotleta*, tylko sushi. W takim razie, nie je też pierogów ruskich. Na szczęście na czas tej jednej notki, możemy zapomnieć o tym, że jestem blogerem. O wiele dłużej bowiem, jestem antykwariuszem. A jeszcze wcześniej zacząłem pisać […]

Share Button