Ojciec jest potrzebny dziewczynce tak samo, jak rybie rower.

 A może po to aby dać jej wędkę, ale po co rybie wędka? – tego nie doczytałem.

Z okazji dnia ojca spływa na nas deszcz nonsensów (pierwsze) i banałów (drugie). Wiemy już nie tylko po co są mężczyźni, ale i wszystko o kryzysie ojcostwa, a jakby dobrze poszukać to znaleźlibyśmy artykuły pt.: Ojcostwo a sprawa polska, Ojcostwo a brzoza smoleńska, Ojcostwo w świetle rozwoju muszki owocówki na przestrzeni wieków. Każdy szarpie, łapie okazję i udziela mi porad jakim mam być ojcem – naturalnie wyznającym jego ideologię. O przepraszam: niektórzy nie piszą już o ojcostwie, zastępując je „tacierzyństwem” – całkiem nieźle, bo wtedy od początku wiem, że swoje wywody kierują nie do mnie.

I nawet miałem napisać sążnistą polemikę, ale idę z córką posiedzieć na drzewie. Razem podyndamy nogami.


Processed by: Helicon Filter;

Processed by: Helicon Filter;

 

Processed by: Helicon Filter;

Processed by: Helicon Filter;

Processed by: Helicon Filter;

Share Button
  • Odwiedzin26209

Opublikuj komentarz