GOSPODYNI LITEWSKA czyli nauka utrzymania porządnie DOMU i zaopatrzenia go we wszystkie przyprawy, zapasy kuchenne, apteczkowe i gospodarskie tudzież hodowania i utrzymania bydła, ptastwa i innych żywiołów, według sposobów wyprobowanych i doświadczonych a zarazem najtańszych i najprostszych.

Wiele jest u nas dzieł o gospodarstwie(…) pisane (…). Po większej części sposoby i rady w nich zawarte, są imaginacyjne, w głowie tylko piszącego wylęgłe, a żadną praktyką nie stwierdzone: na kilkunastu artykułach, znajdzie się ledwo jeden prawdziwie użyteczny i dający się do naszego domowego gospodarstwa zastosować. Dla bałamuctwa więc i zagmatwania tych ksiąg, nikt z nich korzystać nie może.

Czy ja już wspominałem tu o tym, że stare książki są zadziwiająco aktualne? Napiszę to pewnie jeszcze przy każdym prezentowanym tu tytule. Znacie te wszystkie poradniki: jak w weekend zarobić milion jeżdżąc na nartach? Albo jak ciekawie prowadzić bloga? No właśnie – miliona z jazdy na nartach nie widać, za to blog jest prowadzony jak widać… – sposoby i rady w tych poradnikach są w głowie piszącego wylęgłe, a żadną praktyką nie stwierdzone.

 

Gospodyni-litewska-blog-chwile-na-miare-stanislaw-karolewski-01

To książka, która stała w niemal każdym dworze. Większość egzemplarzy zostało dosłownie zaczytanych – jak obydwa na tej fotografii.

 

 

 Sługi też nasze, po większej części, nie umiejąc myśleć i zastanawiać się same nad licznemi gałęziami gospodarstwa im powierzonego, machinalnie tylko działają, i jeśli się im przypadkiem raz uda jaką rzecz dobrze zrobić, tedy tęż samą potem dziesięć razy zepsują.

Moje przygody z licznemi usłogodawcami, hydraulikami, kierowcami to temat na osobny wpis. Gdzież tam wpis – księgę czarnego humoru całą. Podejrzewam, że każdy z czytelników taką księgę mógłby stworzyć, ale teraz po lekturze tej notki już na spokojnie z humorem, albowiem Anna Ciundziewicka poucza nas, że te przygody były i będą dlatego, że owi usługodawcy po większej części, nie umiejąc myśleć, a zatem za nasze zalane podłogi i odpadające kafelki winić ich niepodobna.

 

Gospodyni-litewska-blog-chwile-na-miare-stanislaw-karolewski-02

 

 Ponieważ ochędóztwo i porządek są głównemi zasadami dobrego bytu każdego gospodarstwa, więc wszędzie i zawsze jak najściślej mają być zachowane.(…) Wszystko na swojem miejscu ustawione być powinno niezmiennie. Naczynie każde naznaczone i nacechowane(…), miejsce dla siebie właściwe mieć powinno, na niem zaraz po użyciu nazad ma być odłożone, po należytem wyczyszczeniu i wymyciu.(…) Nigdy nic brudnego niema być widzianem w kuchni, każda plama na podłodze natychmiast ma być zatartą, lub piaskiem zasypaną bez odwłoki.(…)

Piasek może rzeczywiście stracił nieco na aktualności, ale z drugiej strony w ekologicznych domach, to chyba dobre rozwiązanie… Muszę spróbować.

Gospodyni-litewska-blog-chwile-na-miare-stanislaw-karolewski-03

 

Chociaż, według mnie, nic nie ma bardziej wzgardy i politowania godnego, nad kobietę, która, z zaniedbaniem najświętszych obowiązków, cały czas swój trwoni na pielęgnowaniu swej piękności, robiąc z tego jedyny cel i zatrudnienie życia swojego: jednak, ponieważ powaby i wdzięki, obok cnót i łagodności, są najważniejszą bronią, którą Opatrzność słabe niewiasty obdarzyć raczyła, radzę więc każdej, aby dla podobania się własnemu mężowi nie zaniedbywała wszelkich niewinnych i przyzwoitych środków, dla zachowania jak najdłużej młodości swojej i piękności.

Najpewniejszymi zaś i najlepszymi są te, które, dążąc do wzmocnienia duszy i ciała, równie pokój wewnętrzny, jak zdrowie powierzchowne na jej obliczu wyryją. Niema trwałej piękności bez łagodności i jednostajnego humoru; nie ma też wdzięków prawdziwych bez zdrowia i czerstwości ciała. Pierwsze się nabywają przez panowanie nad sobą, drugie przez wstrzemięźliwe i regularne życie, i zachowanie najściślejszych przepisów ochędostwa, a nawet pewnego rodzaju wykwitnej elegancyi.

Użycie pryśnica, tak dziś upowszechnione w codziennych kąpielach zimnych, branych tak latem, jak zimą, najlepszy wskazuje środek nie tylko do zachowania skóry w czerstwości i świeżości, ale do nadania hartu i zdrowia nerwom niewieścim tak powszechnie teraz osłabionym i drażliwym.

Tyle cytatów chyba wystarczy, by poczuć smak i atmosferę tej książki – do której wrócę tu jeszcze nie raz, ale już z konkretnymi radami, przepisami i zaleceniami – które spróbuję przetestować. Na własnej skórze. (Auu) Albo na skórze żony. (Tak lepiej).

 

Gospodyni-litewska-blog-chwile-na-miare-stanislaw-karolewski-04

 

A na zakończenie jeden z nich:

Prawda, iż strzegła się przytem nadzwyczajnie wszelkiego wiatru, a szczególnie marcowego, który wieje od połowy Lutego do pół Kwietnia; ten nadzwyczejnie płeć czerni i opala. Nigdy więc bez gęstej zasłony na twarzy, kobieta chcąca płeć piękną zachować, wyjeżdżać ani wychodzić nie powinna. W ogólności, przez całą nawet wiosnę i jesień lekka przynajmniej gazowa zasłona ma być przez nią używana, gdyż wiatr i powietrze równie opala i płeć grubą robi, jak słońce. (…)

Jak ogorzeliznę spędzać – W nagłym razie, jeśliby się koniecznie chciało spędzić prędko ogorzeliznę, można się kilka razy na noc umyć gęstem, kwaśnem mlekiem; nie zmywając go czekać, aż zaschnie zupełnie, wtenczas zmyć i albo ponowić umywanie mlekiem, albo do dnia następnego je odłożyć, natarłwszy twarz natychmiast zżutemi migdałami.

 

 

Gospodyni-litewska-blog-chwile-na-miare-stanislaw-karolewski-05

Gospodyni-litewska-blog-chwile-na-miare-stanislaw-karolewski-06

 

Anna Ciundziewicka, Gospodyni litewska czyli nauka utrzymania porządnie domu i zaopatrzenia go we wszystkie przyprawy, zapasy kuchenne, apteczkowe i gospodarskie tudzież hodowania i utrzymania bydła, ptastwa i innych żywiołów, według sposobów wyprobowanych i doświadczonych a zarazem najtańszych i najprostszych; Wydanie 9-e Poprawne drukowane z wydania 1882r., Warszawa, Gebethner i Wolff 1888

Share Button
  • Odwiedzin17233

1 Komentarz

Opublikuj komentarz